bio-passport

Praca z paszportem biometrycznym nie dla wszystkich jest zrozumiałym zjawiskiem. Przede wszystkim zainteresowane osoby muszą przekroczyć granicę znajdującą się pomiędzy Polską a Ukrainą. Oprócz tego należy mieć przy sobie ubezpieczenie, które musi być ważne minimum przez 3 najbliższe dni. Jeśli nie spełni się tych warunków, o tego typu pracy raczej nie ma co myśleć. Kolejnym ważnym elementem jest gotówka. Najlepiej jak będzie miało się przy sobie około 500-600 złotych. Na granicy strażnikowi trzeba dokładnie wytłumaczyć swój cel podróży.

 

Jakie kroki podjąć, aby ubiegać się o paszport biometryczny?

Znajdując się na granicy można podjąć przede wszystkim dwa kroki. Pierwszy z nich to powiedzenie strażnikowi, że jedzie się na zakupy. Druga opcja to zwiedzanie miasta. Oba te pomysły powinny okazać się skuteczne. Oczywiście w lepszej sytuacji znajdują się osoby, którzy mają specjalne oświadczenie o pracodawcy, które będzie pozwoleniem na pracę. Przedstawienie takiego oświadczenia na granicy skutkuje jej bezproblemowym przekroczeniem. Może to być nawet kopia, nie trzeba mieć przy sobie oryginału.

Legalne podróżowanie z paszportem biometrycznym jest możliwe tylko przez okres 90 dni na każde pół roku. Poza tym trzeba mieć też oświadczenie od pracodawcy. W innym przypadku się to nie uda. Zmiana pracodawców jest możliwa, lecz trzeba liczyć się z tym, że nie wszyscy będą chcieli zatrudniać pracowników na okres krótszy niż 3 miesiące. Warto więc znaleźć jednego pracodawcę, ale rzetelnego i zaufanego. Nie powinni to być problemem. Pamiętać powinno się też o tzw. „korytarzach”. Posiadając paszport biometryczny należy w Polsce przepracować maksymalnie 90 dni, a kolejne 90 dni trzeba spędzić w domu.

 

Jak ominąć panujące zasady? Jakie warunki trzeba spełnić, aby dostać paszport biometryczny?

Dla każdej zainteresowanej osoby możliwe jest ominięcie panujących zasad. Do wyboru ma się kilka podstawowych opcji, zależnie od sytuacji, w której dana osoba akurat się znajdzie. Mając paszport biometryczny zawsze można otworzyć wizę. Jeśli jednak nawet ma się zaproszenie specjalne na 180 dni, wizę dostanie się zaledwie na okres trzech miesięcy, ponieważ trzy kolejne są już przez pracownika przepracowane. Na okres otwarcia wizy trzeba pojechać na Ukrainę.

Drugą opcją będzie staranie się o wojewódzkie zezwolenie na wykonywanie pracy. Wyrabiane jest ona przez pracodawcę na 30 lub 60 dni. Można więc zgłosić się po takie pozwolenie i mieć duże nadzieje na to, że decyzja będzie pozytywna. Trzecim pomysłem jest złożenie dokumentów o przyznanie karty pobytu. Jest to zgodne z prawem obowiązującym w Polsce, gdy pracodawca chce zatrudnić daną osobą na dłuższy okres czasu. Złożenie takiego wniosku będzie więc najlepszym rozwiązaniem. Pracodawca może zrobić to kiedy uzna ten krok za stosowny. Ostatnim rozwiązaniem jest wiza sezonowa, a więc ważna na sezon, np. letni, gdzie będzie można zatrudnić się przy zbiorach owoców lub warzyw.